25 stycznia 8:00 - 9:00

Protest na Zakopiance w Krzyszkowicach

  • Krzyszkowice
    Krzyszkowice Zakopianka
  • 25 stycznia 8:00 - 9:00

„Chcemy tym sposobem, zwrócić uwagę kierowców, lokalnego samorządu, władz wojewódzkich i zarządcy drogi na niebezpieczny problem, z którym walczymy każdego dnia” – zapowiadają organizatorzy protestu.

Pod koniec listopada 2019 została podjęta uchwała o budowie bezkolizyjnego węzła zakopianki DK 7 z drogą wojewódzką DW 955 w miejscowości Jawornik. Wraz z nią zapadła decyzja o likwidacji świateł w Myślenicach na skrzyżowaniu ul. Sobieskiego z Zakopianką, gdzie w przyszłości ma powstać węzeł bezkolizyjny.

Brak świateł na odcinku Zakopianki od Myślenic do Krakowa, w połączeniu z odcinkiem ekspresowym Lubień-Rabka może spowodować, że ciągły strumień samochodów w kierunku Krakowa i Zakopanego, który do tej pory był dzielony światłami w Myślenicach, może jeszcze bardziej utrudnić włączanie się mieszkańców Krzyszkowic do ruchu.

Każdego dnia z drogi powiatowej na Zakopiankę wyjeżdża od 3 do 3,5 tys. pojazdów, z czego ponad jedna trzecia skręca w lewo w kierunku Myślenic. Powoduje to, że pojazdy te muszą przeciąć jezdnię Zakopianki, którą z kolei dziennie przejeżdża 20 - 30 tys. pojazdów. W godzinach szczytu przerwy między poszczególnymi samochodami na nitce Kraków - Myślenice są kilkunastosekundowe. Tyle czasu mają mieszkańcy Krzyszkowic i okolicznych miejscowości aby włączyć się do ruchu.

Wyjdą na Zakopiankę

Krzyszkowice to jedna z niewielu miejscowości, gdzie aby pokonać pieszo Zakopiankę przechodzi się przez przejście dla pieszych pozbawione sygnalizacji świetlnej. Pędzące samochody stwarzają w tym miejscu dla pieszych duże zagrożenie. - Niejednokrotnie przedostanie się na drugą stronę drogi wygląda jak slalom między tyczkami. W sąsiednim Głogoczowie i Jaworniku wybudowano aż 4 kładki dla pieszych, a my nadal nie możemy doczekać się na rozwiązanie naszego problemu – argumentują organizatorzy akcji „Wyjdźmy na pasy. Chcemy bezpiecznie żyć!”.

Protest zaplanowali na 25 stycznia 2020 o godz. 8. Przez cały czas jego trwania, będą przechodzić przez Zakopiankę blokując na niej ruch.

- Chcemy tym sposobem, zwrócić uwagę kierowców, lokalnego samorządu, władz wojewódzkich i zarządcy drogi na niebezpieczny problem, z którym walczymy każdego dnia. Wyjdźmy wszyscy na pasy – chcemy wreszcie bezpiecznie żyć – mówią. 

Więcej na ten temat piszemy tutaj.

Komentarze

  • 24 gru 2019

    Państwo organizatory, nie dajcie się wrobić w kolejną kładkę. Trzeba problem rozwiązać kompleksowo; przejście przez zakopiankę, wyjazd ze wsi na zakopiankę i wjazd do wsi od strony Krakowa.

    6 1 Odpowiedz